Virtus.pro vs Optic Gaming – Major dzień 2

Po porażce w pierwszym dniu MAJOR LONDON 2018 z NiP (5:16), Virtus.pro musi pokonać jeszcze 3 rywali, aby myśleć o udziale w fazie nowych Legend.

Aby osiągnąć ten cel, trzeba będzie pokonać Optic, które uległo wczoraj Team Liquid w stosunku 4:16.

Mecz zostanie rozegrany o godz. 21.30 w formacie Bo1.

Przetarcie przed Optic

Zanim to jednak nastąpi, VP musi dokończyć spotkanie z Fnatic Academy, rozgrywane w systemie Bo3 w ramach relegacji ESEA MDL. 

Polacy rozegrali wczoraj jedną mapę i pokonali na Inferno swojego rywala 16:14, ale z powodu awarii prądu, nie mogli dokończyć spotkania.  

VP wznowi mecz z Fnatic AC o 17.30 na mapie Cache. W przypadku ewentualnego remisu, rozstrzygającą mapą będzie Mirage. Wygrany tej rywalizacji zapewni sobie utrzymanie w ESEA MDL.    

Nowe wyzwanie

Wracając jednak  do spotkania z Optic, warto podkreślić, że Duńczycy po raz pierwszy zagrają przeciwko VP w składzie JUGi, Snappi, gade, k0nfig i cajunb. Nie oznacza to jednak, że żaden ze wspomnianych graczy nie grał wcześniej przeciwko Virtus.pro. JUGi oraz Snapii broniąc jeszcze w barw Heroic, m.in. dwukrotnie eliminowali VP z IEM Katowic (2017, 2018).

Podnieść się z kolan

Nadzieją dla kibiców VP jest to, że Duńczycy również nie notują ostatnio dobrych wyników. Co prawda na otwarcie Dream Hack Masters Sztokholm pokonali Fnatic 16-6, ale później nie dali rady Faze (2:0) oraz Heroic (2:0). Oprócz tego, podobnie jak Virtus.pro pożegnali się z ZotacCup  już po pierwszym spotkaniu, gdzie ulegli Ghost (1:2).

Biorąc pod uwagę ostatnie rezultaty obu drużyn, można powiedzieć, że każdej z nich będzie zależeć na wygranej i podniesieniu morale przed walką o pozostanie na MAJOR LONDON 2018. 

Drużyna, która zazna po raz kolejny smaku porażki, będzie rozgrywać w piątek spotkanie ostatniej szansy. Wtedy zespoły z bilansem 0-2 zagrają swoje spotkania o być albo nie być na Londyńskim turnieju.

GOLDENFIVE