Team Spirit vs Virtus.pro – ESEA MDL

O godzinie 18.00 Virtus.pro rozegra kolejne spotkanie w ramach ESEA MDL season 29. Dla VP jest to odpowiedni moment, aby przełamać niezbyt dobrą serię przeciwko rosyjsko-ukraińskiemu mixowi.

Zły bilans

Pasha i spółka nie mogą zaliczyć ostatnich spotkań przeciwko Spirit do udanych. Majowe starcie w ESEA MDL season 28 zakończyło się przegraną na nuke. VP będąc po stronie broniącej ugrało jedynie 3 rundy, przez co znacząco utrudniło sobie ewentualną walkę o zwycięstwo. Jedyne co można było zrobić w tamtej sytuacji to zmniejszyć wymiary porażki. Ostatecznie VP uległo Spirit 11:16

Virtus.pro nie ma również dobrych wspomnień z meczu rozgrywanego w systemie BO3. Było to starcie, które miało zdecydować o tym, która z drużyn zajmie 3 lokatę na koniec 27 sezonu ESEA MDL. Wówczas podopieczni Kubena przegrali na inferno 13:16 oraz na cobblestone 10:16

Promyk nadziei

Aby znaleźć pozytywne rozstrzygnięcie dla VP przeciwko Team Spirit trzeba się cofnąć do 7 marca bieżącego roku. Wtedy w ramach wspomnianych wcześniej rozgrywek ligowych, Virtus.pro wygrało na cache 16:12 – jednak droga do zwycięstwa nie była łatwa. VP grając po stronie CT zaliczyło 6 rund na swoją korzyść, co dało wynik do przerwy 6:9.
Po zmianie stron widzieliśmy już zupełnie inny zespół. Seria 5 wygranych rund, przyczyniła się do wyniku 11:9. Od tamtego momentu polscy zawodnicy nie oddali prowadzenia do końca spotkania i wygrali ostatecznie 16:12.

Uwierzyć w siebie

Pomimo tego, że statystki przemawiają na korzyść drużyny Spirit, można mieć nadzieję na korzystny rezultat po stronie VP. Rosyjsko-ukraińska drużyna przegrała ostatnich 6 spotkań (w tym 3 w lidze ESEA) i z pewnością nie ma obecnie wysokich morale. Jest to więc idealny moment na to, aby poprawić bilans bezpośrednich spotkań 

18.00 – ESEA MDL season 29 – BO 1

Virtus.pro – Team Spirit - transmisja 

GOLDENFIVE