Sprout vs Virtus.pro – ESEA MDL

Przed nami kolejne spotkanie Virtus.pro w ESEA MDL season 29. Tym razem w walce o 3 punkty, VP podejmie drużynę Sprout. Mecz rozpocznie się o godzinie 17.00.

Wahanie nastrojów

Po wczorajszych spotkaniach fani VP mogą mieć mieszanie odczucia. Z jednej strony porażka w fatalnym stylu przeciwko x6tence Galaxy 3:16. Z drugiej znakomicie rozegrana mapa na cache przeciwko G2. Polscy zawodnicy przegrywając 0:5 rozpoczęli powrót i nie oddali już żadnej rundy do końca spotkania, wygrywając 16:5.

Takiej pewności siebie i skuteczności w poczynaniach Virtus.pro nie było już dawno. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że była to najlepiej rozegrana mapa w obecnym składzie VP.

Jednak na drugiej mapie nie było już tak różowo. Wystarczyła kilkunastu minutowa przerwa między spotkaniami, aby VP zatraciło pewność siebie. Niespodziewanie Francuzi przejęli inicjatywę i nie pozwalali polskim zawodnikom na zbyt wiele. Niedźwiedzie obudziły się dopiero przy wyniku 4:15.

Virtusi musieli zagrać bezbłędnie i wydawało się, że ta szaleńcza pogoń ma prawo zakończyć się sukcesem. Niestety podopieczni Kubena będąc krok od doprowadzenie do dogrywki popełnili błąd. Po wygraniu 9 rund z rzędu i zmniejszeniu wyniku do 13:15 VP dało się zaskoczyć przeciwnikowi.  G2 ugrało upragnioną rundę po zmianie stron i zapisało na swoje konto pierwsze 3 punkty w lidze ESC.

Po wczorajszym dniu można zadać tylko jedno pytanie: które oblicze VP powinno się traktować jako wyznacznik ich formy?  Oddanie bez walki meczu w lidze ESEA czy znakomite rundy rozgrywane przeciwko G2.

Powtórzyć wynik sprzed kilku dni

Dzisiaj będzie można uzyskać chociaż częściową odpowiedź na wcześniej zadane pytanie. VP już o godzinie 17.00 zmierzy się ze Sprout. Jest to przeciwnik z którym Virtus.pro mierzyło się zaledwie kilka dni temu w ramach GG.BET shuffle.

Wówczas, VP wygrało spotkanie w systemie BO3 w stosunku 2:1. Co prawda pierwsza mapa padła łupem Sprout, ale później niedźwiedzie wygrały zarówno na mirage (16:14), jak i na dust2 (16:13).

Warto podkreślić, że niemiecko-duński mix od tamtego czasu nie zaznał smaku zwycięstwa. Sprout przegrał w tym czasie kolejne spotkania z takimi drużynami jak: mousesports, VegaSquadron oraz HellRaisers.

Pokazać pełnię możliwości

Jeżeli Virtus.pro zagra dzisiaj tak jak przeciwko G2 na cache, to można być spokojnym o końcowy wynik. Byłby to też jasny sygnał, że wspólne treningi w nowym składzie przynoszą efekty i pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość.  Miejmy nadzieję, że VP dostarczy dzisiaj swoim fanom powody do radości. Zwycięstwo nad Sprout było by idealnym prezentem na rozpoczynający się weekend.

17.00 – ESEA MDL season 29

Virtus.pro vs Sprout - transmisja 

Piotr Wieczorek