Na wieczór danie główne - Derby Polski

Virtus.pro po przegranym meczu z LDLC nie ma zbyty wielu czasu na odpoczynek. Trzeba jednak mieć nadzieję, że będzie to bodziec do zdecydowanie lepszej gry przeciwko Team Kinguin. 

Jest o co walczyć

O co gra tak naprawdę Virtus.pro oraz Team Kinguin? Faza play-off ESEA MDL może dać dwa profity. Pierwszy z nich to udział w ESEA Global Challenge Season 29, natomiast drugi z nich to awans do ESL Pro League.  Skupmy się jednak najpierw na turnieju finałowym.

Najlepsi z najlepszych

W ESEA Global Challenge weźmie udział 8 drużyn. Wśród nich zobaczymy: 3 najlepsze drużyny z Europy, 3 zespoły z Ameryki Północnej, najlepszy team z Australii oraz jedną drużynę z Brazylii.

Finałowa ósemka zmierzy się na turnieju lanowym. Zostanie ona podzielona na dwie grupy. W tej fazie rozgrywek obowiązywać będzie system podwójnej eliminacji.

Pierwsze spotkania zostaną rozegrane w systemie BO1. Z kolei w decydujących meczach obowiązywać będzie format BO3.

Po wyłonieniu dwóch najlepszych drużyn z każdej z grup, zostaną rozegrane półfinały. Tam o awansie do wielkiego finału ponownie będzie decydować starcie BO3. Eliminacja na tym etapie oznacza pożegnanie się z turniejem.

Pula nagród wynosić będzie 50 tys. dolarów, z czego zwycięzca otrzyma 18 tys. 

Elitarna liga

Drugim profitem, który można uzyskać to awans do ESL Pro League. Udział w tej lidze to nie tylko rywalizacja z najlepszymi drużynami na świecie, ale również ogromny prestiż. To właśnie tam można oglądać spotkania na najwyższym poziomie. Poza  tym najlepsze drużyny rudny zasadniczej biorą udział w finałach ESL Pro League. Tegoroczna edycja zostanie rozegrana między 7 a 9 Grudnia w duńskim Odense. Pula nagród natomiast wynosi milion dolarów. 

Jak się tam dostać?

Drogi do CS’owego raju prowadzą przez rozgrywki ESEA MDL. Tegoroczny zwycięzca fazy play-off będzie mieć zagwarantowany bezpośredni udział w kolejnym sezonie ESL Pro League (+ występ na ESEA Global Challenge).

Z kolei porażka w finale oraz triumf w meczu o trzecie miejsce oprócz startu w lanowych finałach ESEA, umożliwiają walkę o ligę ESL. Ta odbędzie się w relegacjach, gdzie druga oraz trzecia drużyna z ligi ESEA zmierzy się z drużynami, które zajęły  odpowiednio 12 oraz 13 lokatę na koniec zasadniczej fazy rozgrywek.

Ponowne Derby

Jeszcze nie opadł dobrze kurz po ostatnim starciu niedźwiedzi i pingwinów, a  ponownie będziemy świadkami polskiej rywalizacji. 

O godzinie 21.00 Virtus.pro i Team Kinguin rozpoczną batalię o zapewnienie sobie udziału w światowym finale ESEA oraz możliwość bezpośredniego awansu do ESL Pro League. 

Przypomnijmy, że zaledwie kilka dni temu takie spotkanie odbyło się w ramach fazy zasadniczej ESEA MDL Season 29. Wówczas wydawało się, że potyczka na Dust2 zakończy się zwycięstwem Virtus.pro.

Po bardzo dobrej grze po stronie CT, VP prowadziło 10:5, jednak po zmianie stron coś poszło nie tak. 

Team Kinguin krok po kroku niwelowało straty, aby w końcu wyjść na prowadzenie. Virtusi zszokowani takim obrotem spraw potrafili zdobyć zaledwie jedną rundę, przez co ulegli Pingwinom 11:16.

Skrót spotkania Virtus.pro vs Team Kinguin

TaZ i spółka tym zwycięstwem zaszli na skórę polskim niedźwiedziom, o czym świadczy chociażby wpis jednego z zawodników VP w mediach społecznościowych.

Walka bez sentymentów 

Pewne jest więc to, że Virtus.pro oraz Team Kinguin dadzą z siebie wszystko, aby znaleźć się w finale play-off. Wiemy również, że niezależnie od wyniku półfinału, obie drużyny będą mieć szansę zarówno na awans do ESL Pro League oraz na występ w ESEA Global Challenge. Jednak zwycięzca polskiej rywalizacji, będzie mieć zdecydowanie łatwiej... 

ESEA MDL Season 29 - 1/2 finału - BO3

Virtus.pro vs Team Kinguin

GOLDENFIVE