Dobrze wejść w sezon | ESEA MDL S30

Nowe Virtus.pro w najbliższym czasie będzie mogło na dłużej zagościć na serwerach i zaprezentować swoje umiejętności. VP dopiero wchodzi w intensywny cykl spotkań, ale już najbliższe mecze pokażą nam, czy wprowadzone zmiany pozwolą wejść polskim niedźwiedziom do czołówki światowego CS’a.

Walka do końca

Po szalonym comebacku w pierwszym spotkaniu ESEA MDL SEASON 30 przeciwko AGO ESPORTS, Virtusi powinni rozegrać kolejne dwa mecze. Wiadomo jednak, że pierwsze planowane spotkanie przeciwko duńskiej formacji ex-Fragsters  nie dojdzie do skutku. to starcie przeciwko Vitality jest raczej nie zagrożone.

Skrót spotkania Virtus.pro vs AGO ESPORTS

Rywal z najwyższej półki

Francusko zespół będzie prawdziwym wyzwaniem dla obecnego składu VP. Vitality dopiero co zapewniło sobie awans do głównej fazy Majora, wygrywając finałowego spotkanie w dolnej drabince przeciwko North (2:1).

Wcześniej w drodze do katowickiego turnieju, 19 zespół rankingu HLTV pokonał dwukrotnie drużynę Valiance (2:1) oraz OpTic w stosunku 16:8. Francuska formacja od dłuższego czasu sukcesywnie buduje swoją markę i staje do walki o najwyższe cele.  O tym, że jest to niewygodny rywal można się było również przekonać podczas zamkniętych kwalifikacji do Minora, kiedy to Vitality odprawiło z kwitkiem poprzedni skład Virtus.pro.

Snatchie i MICHU będą mogli zrewanżować się za pamiętliwą porażkę. Ewentualna wygrana nad zdecydowanie silniejszym rywalem, z pewnością dodałaby pewności wszystkim zawodnikom. O tym, że komfort psychiczny oraz wysokie morale potrafią wpłynąć na dalszą grę, przekonywaliśmy się już nie raz.

Miejmy nadzieję, że środowy wieczór utwierdzi wszystkich fanów VP, że powrót na szczyt jest możliwy.

ESEA MDL SEASON 30 – BO1

Virtus.pro vs Vitality – 19.00

GOLDENFIVE